VI Gminny Konkurs Kolęd i Pastorałek „Kolędujmy wraz” w Kopkach

konkurs_koledKochani

Dzieci z naszej Ochronki wzięły udział w VI Gminnym Konkursie Kolęd i Pastorałek w Kopkach.

Organizatorem  Konkursu była Publiczna Szkoła Podstawowa im. ks. Jerzego Popiełuszki w Kopkach. Celem konkursu było kultywowanie najpiękniejszej polskiej tradycji bożonarodzeniowej.

W konkursie udział wzięło 40 uczestników z pięciu Szkół Podstawowych, Niepublicznego Przedszkola Ochronki i Przedszkola Miejskiego w Rudniku nad Sanem.

Serdecznie gratulujemy

Filipowi Kołodziejowi (I miejsce) i Zuzannie Kornafel (III miejsce).

i życzymy dalszych sukcesów…

 

 

Dzień Babci i Dziadka

Print

Kochani

15 stycznia (niedziela) o godz. 11.00,w Kościele Parafialnym w Rudniku nad Sanem odprawiona zostanie Uroczysta Msza Św. w intencji każdej Babci i Dziadka dzieci uczęszczających do Ochronki.

O godz. 15.00, w budynku Caritas, odbędą się „Jasełka” w wykonaniu dzieci z Ochronki.

Jest to prezent dla Babci i Dziadka z okazji ich Święta.

Zapraszamy…

UWAGA !!!

Od dnia 16 do 27 stycznia 2017 w województwie podkarpackim zaplanowane są ferie.
W Ochronce funkcjonowała będzie grupa dyżurująca.
Dzieci, które w czasie ferii będą uczęszczać do Ochronki
proszę zgłaszać u Pani i Sióstr na grupach do 5 stycznia 2017 roku.

Nowy Rok 2017

maryjaKochani

 Najlepsze Życzenia składamy …

Wszystko co dobre, piękne i święte niech będzie Waszym udziałem w Nowym 2017 Roku…

Niech Bóg Wam błogosławi…

Życzą Siostry Służebniczki
i cały Personel Ochronki

Święta w Naszej Ochronce

image003

Zachęcamy do przeczytania artykułu ze strony Sióstr Służebniczek Śląskich

Wielu dorosłych zadaje sobie pytania: Czy wprowadzać dziecko w świat tradycji, zwyczajów, obrzędów? Czy inni nie pomyślą, że jestem „zacofany”, „nienowoczesny”? A przecież tradycja jest fundamentalną wartością w życiu człowieka. Każdy z nas, na co dzień doświadcza tego, co wiąże się z tradycją rodzinną, regionalną, narodową, religijną.

Podaruj dziecku stabilność życia

Przekazywanie tych tradycji to jedno z najważniejszych zadań rodziny. Życie bez tradycji byłoby chaotyczne. Dziecko potrzebuje stabilności, potrzebuje mocnych korzeni, by mogło wyrosnąć na wartościowego człowieka. Dlatego tak ważne jest pielęgnowanie tego, co najlepsze z przeszłości naszych przodków i budowanie własnej tradycji rodzinnej wplecionej w życie społeczności, w której żyjemy.

Współpraca…, bo dziecko jest chłonne

Bł. Edmund Bojanowski, twórca pierwszych wiejskich ochronek, uważał, że każda ochronka powinna mieć swoją specyfikę oraz zwyczaje, które charakteryzują dane środowisko. Siostry miały zachowywać i pielęgnować te zwyczaje oraz wprowadzać dzieci w świętowanie uroczystości religijnych, ludowych i patriotycznych, a przez to kształtować ich osobowość.

Świątecznie w kręgu tradycji w myśl bł. Edmunda

Te zalecenia naszego Założyciela staramy się pielęgnować i dziś w naszych ochronkach. Dlatego współpraca z rodziną przedszkolaków jest dla nas bardzo ważna m.in. w ustalaniu wspólnych oddziaływań wychowawczych oraz podtrzymywaniu zwyczajów i tradycji rodzinnych. Przygotowania do świąt Bożego Narodzenia są ku temu wspaniałą okazją, gdyż są to święta pełne ciepła i spotkań w gronie rodzinnym. Dziecko może posłuchać opowieści babci i dziadka o tym, „jak to kiedyś bywało”, przygotować z mamą lub babcią tradycyjne potrawy świąteczne, a z tatą czy dziadkiem przystroić choinkę. Święta te poprzedzone są wieloma radosnymi wydarzeniami. Już od początku adwentu dzieci wprowadzane są w zwyczaje związane z tym okresem liturgicznym. Wspólnie z rodzicami uczestniczą w roratach, czyli mszach świętych ku czci Matki Bożej. W grudniu do dzieci przychodzi święty Mikołaj, biskup. Dzieci poznają historię jego życia (tę prawdziwą, a nie wymyśloną dla potrzeb komercji) i starają się, choć trochę być podobnymi do świętego Mikołaja, naśladując go w dobroci dla innych. W ramach świątecznych przygotowań w naszej ochronce wspólnie z dziećmi pieczemy i ozdabiamy pierniki, wykonujemy ozdoby świąteczne i kartki, które dzieci z rodzicami wysyłają do najbliższych. Dużo niezapomnianych wrażeń dostarcza inna tradycja – corocznie przygotowywane Jasełka. Przedszkolaki z wielkim przeżyciem przedstawiają scenki związane z narodzeniem Pana Jezusa. Wiara dzieci jest bardzo żywa i prawdziwa. Dlatego Jasełka w wykonaniu przedszkolaków są tak autentyczne i sprawiają, że my, dorośli często ze wzruszeniem oglądamy ich występy. Z Bożym Narodzeniem wiąże się jeszcze jeden zwyczaj, który jest tradycją w ochronce, a mianowicie dzielenie się opłatkiem i wzajemne składanie sobie życzeń. Co roku przed wigilią Bożego Narodzenia organizujemy tzw. spotkanie opłatkowe. Te spotkania mają na celu zintegrowanie rodzin, ale również pomagają, zwłaszcza zabieganym rodzicom, w innym spojrzeniu na święta i zatrzymaniu się nad tym, co jest w nich najważniejsze – przyjściu na świat Syna Bożego. Poprzez łamanie się opłatkiem, chlebem miłości, dajemy dzieciom przykład wybaczania wzajemnych urazów, dzielenia się dobrem, składania życzeń.

Miej czas dla innych (dla swoich też!)

Przede wszystkim jednak pokazujemy, że jeśli tylko chcemy, potrafimy w przedświątecznym zagonieniu znaleźć czas dla innych. Wiele jest pięknych polskich tradycji, które warto pielęgnować, gdyż dzięki nim możemy tworzyć wspólnotę rodzinną, religijną, narodową. A o dobrodziejstwach wspólnoty chyba nie trzeba przekonywać. Dzisiaj modne stało się zabieganie, gdyż to podnosi prestiż społeczny, pozwala nam poczuć się ważnymi, potrzebnymi. Inni widzą, że ciągle jestem zajęty, działam na różnych płaszczyznach, nie jestem leniwy. Właśnie…  Niech więc bł. Edmund Bojanowski, pielęgnujący tradycje, poświęcający czas dla innych, patronuje  nam w tworzeniu rodzinnych zwyczajów i wskazuje, jakim dobrodziejstwem dla dzieci jest wychowanie w tradycji.

s.M. Weronika Bartkowiak

(http://www.sluzebniczki.pl/news,wychowanie_w_tradycji_%E2%80  %93_czy_warto,736.html/)

A tutaj nasza galeria…

Ubieramy Choinki:)

W Polsce jest to jedna z najnowszych tradycji wigilijnych, bo pojawiła się u nas dopiero na przełomie XVIII i XIX wieku, a przywędrowała z Niemiec. Początkowo dekorowanie choinki przyjęło się tylko w miastach. Na wsi długo dominowała ludowa ozdoba, tak zwana „podłaźniczka”. Była to ucięta gałąź  sosny, świerku lub jodły wieszana pod sufitem. Na niej również wieszano dekoracje, które potem przeniesiono właśnie na choinkę.

Ubieranie choinki przyjęło się w domach katolickich, jednak nie od razu zostało zaaprobowane przez Kościół. Tradycja ta istniała już u pogan i miała charakter magicznego rytuału mającego zapewnić ludziom bezpieczeństwo, dostatek, zdrowie i szczęście. Dekoracje na choinkę były swego rodzaju talizmanem dla domu i chroniły go przed złymi duchami.

Tradycyjnie ubiera się sosnę lub jodłę. Według ludowych wierzeń drzewo, zwłaszcza iglaste, jest uważane za symbol życia, odradzania się, trwania i płodności. Według wierzeń kościelnych zieleń choinki symbolizuje nadzieję.

W drzewku bożonarodzeniowym kryje się zarówno świecka, jak i kościelna symbolika. Jego zielony kolor oznacza witalność i narodziny życia.

Choinkowe ozdoby świąteczne nigdy nie były przypadkowe. Dawniej na drzewku wieszano ciastka, orzechy, jabłka, kawałki opłatka, także ozdoby z papieru, czy słomy. Zawsze na gałązkach umieszczano zapalone świeczki i zimne ognie. Niektóre z tych dekoracji są wieszane na drzewkach do dnia dzisiejszego. Każdy element ma swoją własną symbolikę:

  • Jabłka: mają zapewnić zdrowie i urodę, według wierzeń kościelnych symbolizują rajską jabłoń.
  • Orzechy: zawijane w sreberka przynoszą dobrobyt i siłę.
  • Łańcuchy: wzmacniają rodzinne więzi.
  • Światełka: to światło broniące przed ciemnościami i złem.
  • Gwiazda betlejemska: ma pomagać w powrotach do domu.
  • Dzwoneczki: oznaczają dobrą nowinę i radość. Galeria..

Pomocnicy Św. Mikołaja

Dziękujemy serdecznie wszystkim Pomocnikom…

Do zobaczenia w przyszłym roku…

 

List Edmunda Bojanowskiego do Rodziców

eb_2-300x293Moi Kochani

Pewnego wieczoru siedziałem
i pisałem w Dzienniku. Wtedy powiedziano mi bardzo ważną wiadomość, że przyszła jakaś nędzna niezmiernie kobieta prosząc

o przyjęcie jej dziecka do sierot. Tego dnia była pamiątka świąt Bożego Narodzenia, kiedy św. Rodzina szukała schronienia
i gospody.

Tego wieczoru to wydarzenie pokazało mi jak dziś staje się Boże Narodzenie. Piszę o tym do Was, bo właśnie wszyscy szykujemy się do świąt, zapewne myślimy o porządkach, prezentach, o gotowaniu.

To wszystko jest ważne, ale może zasłonić istotę tych świąt, tego wydarzenia. Podobnie jak kiedyś do mnie tak i do Was w tych dniach w różnych osobach przychodzi Maleńka Miłość i pyta czy ją przyjmiecie?

 Czy w Waszym domu, sercach znajdzie się miejsce dla Miłości, która może ma dziś na imię przebaczenie, może miłosierdzie do bliskich, sąsiadów. Nigdy nie jest za późno, by zrobić miejsce dla Boga w swoim życiu, nie jest za późno, by otworzyć drzwi przed kimś kto szuka schronienia, kto szuka możliwości porozmawiania.
Zostało jeszcze kilka dni do wspominania Tej Świętej Nocy, kiedy to Miłość zeszła na ziemię, by być z nami zawsze.

Moja Kochani, pomyślmy, czy w tych dniach ta Miłość nie puka do Naszych  serc, by uczynić gest miłości, by przyjąć Boże Dziecię? Z własnego doświadczenia piszę Wam, otwórzcie drzwi dla kogoś kto czeka na miłość.

Edmund Bojanowski